Twój koszyk

szt. / Do kasy

Jak odnaleźć powołanie?

 

 

Jak rozpoznać swoje powołanie?

Czy robisz w życiu to, co kochasz?

A jeśli nie, to czy wiesz dlaczego?

Jakiś czas temu moja przyjaciółka Renatka podzieliła się na Facebooku pięknym cytatem:

„Jeśli zobaczysz, że jesteś pingwinem, rozejrzyj się dookoła. Jeśli stwierdzisz, że od dłuższego czasu przebywasz na pustyni, to nie tylko Twoja wina, że nic się gładko nie „ślizga”. Wszystko co trzeba, to małe kroki w stronę twojego żywiołu. Znajdź swoją wodę. A potem skacz na główkę! I płyń! Wiesz przecież, jak to jest być w swoim żywiole.”

Eckhart von Hirschhausen

Ale jak odnaleźć swoją wodę?

 

Tara Sophia More, pisarka, blogerka i poetka radzi, na jakich 5 elementów warto zwrócić szczególną uwagę w podróży ku prawdziwemu powołaniu:

 

1.       Gdy czujesz frustrację albo ból w związku z jakąś sprawą..., jest coś, co nie pozwala Ci zasnąć…, budzisz się w środku nocy z myślą o tym i cierpisz – być może w ten sposób manifestuje się Twoje powołanie.

 

2.       Masz piękną i wyraźną wizję dotyczącą tego w jaki sposób jakiś aspekt tego świata można ulepszyć albo upiększyć? Twoja wizja może dotyczyć wymiaru praktycznego lub duchowego, albo mieć związek ze sztuką. Jeśli ta wizja powraca i nie daje Ci spokoju – to może być Twoje powołanie.

 

3.       Czujesz duży opór! Na samą myśl o jakiejś rzeczy masz ochotę uciekać! Tara zauważa, że ludzie często opierają się powołaniu i jest to normalna część procesu.

 

4.       Zaczynasz zauważać, że do wypełnienia powołania istnieją zasoby, których nie posiadasz. Może to opóźniać Twoje działanie albo sprawiać, że poddasz się i zrezygnujesz... To także naturalna część procesu, ale gdy w końcu zaczniesz działać, zdobędziesz zasoby (i wszystko inne), których potrzebujesz.

 

5.       Czujesz, że nie jesteś właściwą osobą do wykonania zadania. Sądzisz, że sprostałby mu tylko ktoś silny, odważna – uosabiający cechy, których dziś jeszcze nie posiadasz. Ale WŁAŚNIE TO potwierdza, że stoisz w obliczu Twojego Prawdziwego Powołania, ponieważ ono ma nie tylko wnieść wartość i światło w świat wokół Ciebie, ale także sprawić, że TY będziesz wzrastać i rozwijać się!

 

Jeśli więc wydaje Ci się, że nie masz wszystkiego czego potrzebujesz do działania i czujesz, że być może to nie TY jesteś kobietą, która mogłaby wypełnić Twoją wizję – nie traktuj tego jak wymówki by odwlec rozpoczęcie podążania tą ścieżką, lecz jako ostateczny znak, że najwyższy czas zacząć działać!

 

A Ty, Droga Czytelniczko? Czy odnalazłaś swoje powołanie? Koniecznie opowiedz nam o tym w komentarzach poniżej! 

 

Podobne wpisy

Jak zamieniać szczęście na pieniądze?

Napisany: 2012-06-12 13:48:21 przez Ania Kamińska

    Czy naprawdę można szczęście zamieniać na pieniądze? Naprawdę? Oczywiście! Przypominają nam o tym życiorysy wielkich artystów, a także duchowi nauczyciele i trenerzy biznesowi: rób to, co kochasz, a pieniądze w końcu przyjdą. Marie Forleo, pisarka i coach, która rozwinęła biznes wart dziś miliony, uważa, że szczęście i pie...

czytaj więcej